Scenki rodzinne 2 – rozmowa z Mamą

Mama 12:42:17
Cześć Córeńko! Natalia opowiedziała mi dzisiaj,że widziały z Agatą psa, który sikał z balkonu do ogródka. Z drugiego piętra. Mam wyobraźnię. A jakby to było dziesiąte? Psu wszystko jedno…

Luca 12:42:39
mógłby zabić…

Luca 12:43:06
„mężczyzna zginął uderzony z góry strumieniem psiego moczu”

Luca 12:43:45
wersja „Faktu”: „zgroza! mordercze siki spadają z wieżowców!”

Mama 12:44:19
Dobrze,że tylko sikał…Już widzę te nagłówki w gazetach „Latające gówno zabiło przechodnia!!!”

Udostępnij:

Respond to this post