Scenki rodzinne 8 – o bieliźnie

Lubię ładną bieliznę. Kupuję ją maniakalnie, nic mi tak nie poprawia humoru jak nowe stringi, a w mojej szafie prawdopodobnie nie ma nic brzydkiego. W końcu wysiłki zostały nagrodzone ;-)
Byłyśmy z Siostrą i Bliźniakami na zakupach i w międzyczasie zaszła konieczność zaprowadzenia dzieci do ubikacji. Siostra poszła z Patysiem, a ja z Amelką, no i skoro już tam byłyśmy, postanowiłam i ja skorzystać. Kiedy się ubierałam, Amelka uśmiechnęła się i swoim dziecięcym głosikiem powiedziała:
- Jakie masz ładne majteczki!!
Wiecie co? To było milsze niż wszystkie komplementy od dorosłych! :)

Udostępnij:

Respond to this post