Scenki Rodzinne 54 – na oko

Mama przyjechała do mnie zrobić pranie i woła z łazienki:

- A tego proszku to ile się u ciebie sypie?
- A nie możesz sobie nasypać na oko? – odpowiadam niechętnie, bo nie chce mi się do niej iść, a sama sypię tyle, ile mi się akurat wydaje.
- Mogę – odpowiada Duża zgodnie. – A mogę nasypać do pralki?

Udostępnij:

Respond to this post