Scenki Rodzinne 73 – mistrz

Ja: – Jak tam w nowej szkole? Spoko?
Patryk: – Spoko.
- A koledzy fajni?
- No, fajni.
- A dziewczyny?
- Są dziewczyny. Mam jedną dziewczynę.
- Serio, masz dziewczynę?
- No. Mistrz, nie?

Ciąg dalszy. Patryk, konfidencjonalnie, przyciszonym tonem: – Bo ja wiem, że ty masz na imię Olga. No i właśnie… moja dziewczyna… też.
- A to twoja pierwsza dziewczyna, czy w przedszkolu miałeś?
- W przedszkolu miałem dwie dziewczyny.
- Ale na raz, czy oddzielnie?
- Na raz!

Udostępnij: