Scenki Rodzinne 72 – koszykówka

Ja: – Z rodzeństwem trzeba uważać. Na przykład Marcin ma jedną rękę dłuższą, bo mu w dzieciństwie siostra wyciągnęła.
Harry: – Lewą czy prawą?
Ja: – Nie pamiętam.
Harry: – Przypomnij sobie, to dla mnie bardzo ważne, bo go będę w koszu obchodził z tej drugiej.
Ja, rozbawiona: – No to może już lepiej obchodź go z tej, z której ma kontuzjowane kolano?
Harry, z oburzeniem: – Takim ch***m nie jestem!

Udostępnij: