Scenki Rodzinne 52 – sposób na higienę

Urodziny Siostry. Mama opowiada, jak zajmowała się dziećmi Bagherry i po obiedzie nakazała całej czwórce umyć buzie. Po chwili zajrzała do kuchni i ujrzała dzieci stojące w kolejce do psa. Pierwsze dziecko klękało na kolanka, wsadzało łepek do kołnierza (pies po operacji), pozwalało sobie dokładnie wylizać buzię, po czym ustępowało miejsca następnemu.

Po tych ablucjach dzieci wróciły do pokoju. „- A teraz do łazienki!” oznajmiła mama, na co Wojtuś z wielkim zdumieniem zapytał: „- Dlaczego?!”

- Ciekawe, jak sobie radzą w przedszkolu, skoro tam nie ma psa… – skwitowała Siostra.

Udostępnij:

Scenki Rodzinne 51 – współczujące dziecko

Amelka od pewnego czasu bardzo pragnie mieć braciszka. Albo siostrzyczkę, w każdym razie – dzidziusia. Męczy rodziców: „Kiedy wreszcie będziecie mieli to dziecko?!”, a mamie zarzuca: „Wcale nie masz dużego brzucha!”

Podczas ostatniej naszej wizyty stanęła między mną, a Kainem i z ogromnym, szczerym współczuciem brzmiącym w głosiku spytała:

- A wy nie mieliście jeszcze żadnego dziecka?…

Udostępnij: