Scenki Rodzinne 50 – wierszyki z dzieciństwa

Ja: – A mój facet rozebrał się wczoraj w barze.
Siostra: – Tak całkiem?
Ja: – Nie, do połowy.
Siostra: – A co będzie z drugą połową?
Zdejmę osobno.
Czy za tę samą cenę?
Nie, za dopłatą drobną.”*

*Ludwik Jerzy Kern „Żyrafa u fotografa”

Udostępnij:

Sceki Rodzinne 49 – double Freud

Siostra tłumaczy mi położenie pewnego sklepu, rysując na kartce. Narysowała dwie kreski (tory tramwajowe) i kółko („Gruba Kaśka”), popatrzyła krytycznie i rzekła:

- Wygląda jak drzewa z dziuplem.

Udostępnij:

Scenki Rodzinne 48 – o napitkach

Mama: – Masz w domu mleko?
Ja: – Pół litra się znajdzie.
Mama: – No to dobrze.
Ja: – Jakieś mleko też się znajdzie…

Udostępnij: