Scenki Rodzinne 38 – motoryzacja w mikroskali

Rozmowa o zdalnie sterowanym samochodzie Patysia:
Kain: jakby był dobry, to by był metalowy.
Harry: Jakby był metalowy, byłby ciężki.
Ja: Jakby był metalowy, byłby drogi.
Kain: Jakby był metalowy, miałby silnik spalinowy.
Siostra: Przestańcie, bo zaraz malucha wymyślicie!

Udostępnij:

Scenki Rodzinne 37, wielkanocne – czym skorupka za młodu…

W rodzinie, jak w rodzinie – wszyscy mówią na raz.

Harry: – Możnaby pójść postrzelać z łuku…
Mama, prowadząc inną rozmowę z obierającą jajko Najmłodszą: – …ja tego nie jem.
Ja, spoglądając na nie i na obierane jajko: – Skorupek?!
Harry: – Nie, do skorupek się nie strzela, bo nie stawiają oporu.
Goszcząca na śniadaniu Ruda: – Bo są za…
Najmłodsza: – …za głupie?

Udostępnij:

Scenki rodzinne 36 – komunikacja podstawą porozumienia

Dziś cytujemy Bagherrę:

Nałożyłam dzieciom, posadziłam przy stoliku, sama też wzięłam michę i zasiedliśmy do obiadu:
Wojtek (6): Smacznego!
Ja: Nawzajem.
Mika (4): Śmiacznego!
Ja: Nawzajem.
Madzia(2): Ja-aaooł!
Ja: Nawzajem.

Udostępnij: